Co dalej z kredytami walutowymi?

Co dalej z kredytami walutowymi?

Kredyty walutowe w Polsce to produkt bardzo trudny do zdobycia. Tym bardziej, że z początkiem lipca w życie weszły przepisy, zezwalające na zaciągnięcie takich zobowiązań tylko osobom, zarabiającym w innej walucie niż złotówka. Działa to oczywiście również w drugą stronę. Gdzie takie kredyty można otrzymać i czy nowe regulacje niosą za sobą inne konsekwencje?

Wspomniane przepisy to kolejny element rekomendacji S, wprowadzonej na początku tego roku przez Komisję Nadzoru Finansowego. Miała ona przede wszystkim ograniczyć ryzyko walutowe. Aktualnie kredyt w dolarach, euro czy funtach, mogą zaciągnąć jedynie osoby otrzymujące wynagrodzenie w tych walutach. Nie mogą one jednocześnie otrzymać zobowiązania finansowego wypłacanego w złotówkach. Stanowi to duży problem dla pewnych grup zawodowych jak np. marynarze, czy osób z okolic przygranicznych pracujące poza Polską. Liczba banków, w których znajdą oferty kredytowe dla siebie jest bardzo mała. Otrzymanie kredytu walutowego nie będzie jednak niemożliwe.

Najszerszą ofertę w tym względzie ma mBank. W tej instytucji finansowej będzie można zadłużyć się zarówno w euro, jak i w dolarach i funtach. Kredyty w ostatniej z tych walut będzie można dostać tylko tam. Zadłużenie w euro i dolarach proponują dodatkowo BOŚ i Pekao. Ofertę kredytów walutowych obejmującą tylko euro, posiadają natomiast BZ WBK, Deutsche Bank, Getin Noble Bank i Raiffeisen. Eksperci ponadto prognozują, że najaktywniejsze w udzielaniu tego typu pożyczek będą BZ WBK, Deutsche Bank i Pekao.

Warto też dodać, że udzielanie kredytów walutowych stanie się trudniejsze dla samych banków. Wraz z początkiem lipca rekomendacje dla nich, zmieniły się na bardziej restrykcyjne. Jednym z ich elementów, jest przeprowadzenie testu, czy kredytobiorca będzie w stanie wywiązać się z umowy w razie wzrostu stóp NBP, czy zmiany kursu walutowego. Obowiązkiem banku będzie także coroczna ocena wartości zabezpieczenia hipotecznego, które nie może przekraczać wartości nieruchomości. Bank powinien też rekomendować klientom detalicznym okres spłaty kredytu hipotecznego na nie dłużej niż 25 lat. Jeśli jednak klient będzie obstawał przy dłuższym, może on wynosić maksymalnie 35 lat.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

%d bloggers like this: