Frank zaczyna słabnąć. Kredytobiorcy odetchną?

Frank zaczyna słabnąć. Kredytobiorcy odetchną?

Wreszcie jakieś dobre wieści dla frankowiczów. Kurs szwajcarskiej waluty idzie ku dołowi. Co prawda nie jest to wciąż poziom sprzed uwolnienia kursu franka przez Szwajcarski Bank Narodowy, ale pozwala mieć nadzieję, że najgorsze już faktycznie za nami. Zwłaszcza jeśli weźmiemy pod uwagę czynniki, które miały wpływ na ten stan rzeczy.

Jednym z nich był komentarz przedstawiciela SNB, o interwencji tej instytucji na rynku walutowym. Ta z kolei miałaby być wywołana decyzją Europejskiego Banku Centralnego, odnoszącej się do skupu obligacji. EBC zadecydował o tym, na ubiegłotygodniowym posiedzeniu. Tym samym szwajcarska waluta osłabiła się w stosunku do euro, ale także do amerykańskiego dolara i naszej złotówki. Przedstawiciele EBC nie wykluczają również kolejnych cięć stóp procentowych. Przypomnijmy, że aktualnie są one na poziomie minus 0,75%.

To może spowodować znaczne rozładowanie napięcia na kredytach we frankach, które spłacają setki tysięcy polskich gospodarstw domowych. Po pierwsze niższy kurs (w momencie pisania tego tekstu za franka płacono 4,10 zł), a po drugie możliwość obniżenia stóp procentowych w Szwajcarii. Już w ubiegłym tygodniu bowiem, polskie banki zgodziły się uwzględniać ujemne oprocentowanie w ratach kredytów frankowych.

Przypomnijmy, że najgoręcej na franku i denominowanych w tej walucie kredytach, było 15 stycznia. Wtedy to SNB zdecydował o uwolnieniu jego kursu i w pewnym momencie kosztował on ponad 5 złotych.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

%d bloggers like this: