Koszty kredytu tkwią w szczegółach

Koszty kredytu tkwią w szczegółach

Mimo braku kolejnej obniżki nominalnej stopy procentowej na ostatnim posiedzeniu Rady Polityki Pieniężnej, warunki do zaciągania kredytów są w Polsce całkiem korzystne. Tak może się wydawać na pierwszy rzut oka, ale analizy ekspertów pokazują, że nie do końca i przede wszystkim nie wszędzie, jest taniej niż przykładowo kilka lat temu.

Niskie koszty kredytów, powinna zapewniać ustawa antylichwiarska. Mówi ona o tym, że maksymalne oprocentowanie zobowiązania, nie może być większe niż czterokrotność stopy lombardowej NBP. Aktualnie daje to nam 12%. W żadnym banku ani firmie pożyczkowej nie znajdziemy co prawda oferty z wyższym oprocentowaniem, ale diabeł tkwi w szczegółach. O ile kredytodawcy nie mogą przekroczyć pewnego progu odsetek, tak przy nakładaniu dodatkowych opłat za kredyt mają wolną rękę.

Warto zatem uważać na oferty, od których aktualnie aż roi się na rynku. Proponują nam kredyty po niezwykle korzystnych oprocentowaniach, sięgających 5-6%. Często jednak naliczają do nich koszty ubezpieczenia, opłat czy prowizji. Niektóre banki pobierają nawet opłaty za sprawdzenie zdolności kredytowej. Na szczęście nie jest tak, że zatajają to przed klientami. Wszystko jest precyzyjnie rozpisane w regulaminach kredytów. Dlatego zanim się zdecydujemy na jakieś zobowiązanie, nie powinniśmy się ograniczać jedynie do wiedzy płynącej z reklam, w których zachwalane jest niskie oprocentowanie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

%d bloggers like this: