Kredyt hipoteczny na śmieciówce

Kredyt hipoteczny na śmieciówce

Wiele osób zatrudnionych na umowie cywilnoprawnej, czyli tzw. śmieciówce, nie podejmuje starań o zaciągnięcie kredytu hipotecznego. Powodem jest pokutujący od dawna mit, że banki oferują takie usługi finansowe wyłącznie osobom pracującym na etacie. To oczywiście błędne przekonanie, ponieważ zatrudnieni na umowę-zlecenie także są mile widziani w kolejce po kredyt mieszkaniowy. Stawiane są jednak przed nimi nieco inne wymagania.

Niektórym osobom się wydaje, że kredyt hipoteczny zarezerwowany jest dla osób, które posiadają stabilne źródło dochodu. W powszechnym poglądzie to właśnie zatrudnienie na pełen etat. I to najlepiej na czas nieokreślony. Osoby, które zatrudnione są na innych zasadach, również mogą jednak liczyć na taką formę pożyczki. Wiele banków stworzyło już specjalne oferty kredytowe dla zatrudnionych w tzw. wolnych zawodach. Z kolei każda instytucja finansowa, bez większych ceregieli, powinna honorować osoby na tzw. śmieciówkach.

Nie ma się jednak co oszukiwać – droga do kredytu hipotecznego z pozycji umowy cywilnoprawnej, jest nieco bardziej pokrętna niż dla „etatowców”. Chodzi jednak głównie o dostarczenie większej liczby dokumentów. Bankom najbardziej zależy oczywiście o jak najdokładniejsze udokumentowanie dochodów. W związku z tym, wymagają od osób na śmieciówkach deklaracji zarobków, popartej wyciągami z rachunków osobistych, z co najmniej 12 miesięcy. Zdarza się również, że taki kredytobiorca będzie proszony o dostarczenie PIT-u z poprzedniego roku.

Dalej sprawy wyglądają podobnie, jak w przypadku zatrudnionych na etacie – od wysokości zarobków i zdolności kredytowej, będzie zależna decyzja banku o przyznaniu kredytu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

%d bloggers like this: