Nic nie jest za darmo, nawet raty 0%

Nic nie jest za darmo, nawet raty 0%

W sklepach często widzimy reklamy, oferujące nam produkt na raty. Raty te nie są obarczone żadnymi odsetkami. Nic dziwnego, że wiele osób daje się na taką propozycję skusić. Eksperci ostrzegają jednak, że zero procentowe raty to fikcja i z reguły gdzieś czai się haczyk.

Odsetki przy kredycie to bowiem nie wszystko. Nawet jeśli są one zerowe, może zdarzyć się tak, że sprzedawcy narzucą nam ukryte koszta, które zrekompensują im teoretyczne straty na oprocentowaniu. Niekiedy może to być nawet rekompensata ze sporą nawiązką. Najczęściej takim zabiegiem rekompensującym, jest dołączenie do kredytu ubezpieczenia. Może być ono np. od utraty pracy przez klienta. Z reguły sprzedawca dostaje do niego niemałą prowizję, dlatego dołoży wszelkich starań, abyśmy coś takiego zakupili. Inne sposoby to umowa o kartę kredytową, wykupienie dodatkowej gwarancji na sprzęt, jako warunek udzielenia kredytu ratalnego, a także ukrycie kosztów odsetek w… cenie produktu.

W każdym z tych przypadków stajemy się ofiarami złudzenia, że udało nam się zaoszczędzić trochę grosza. Okazuje się jednak, że korzystniejsze dla nas będzie zaciągnięcie kredytu na wymarzony produkt w banku. Może to być klasyczny kredyt gotówkowy, ale też karta kredytowa czy limit odnawialny na koncie. Ich oprocentowanie jest jeszcze korzystniejsze i tu faktycznie można nieco zaoszczędzić.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

%d bloggers like this: