Ostatni dzwonek na niższy wkład do kredytu

Ostatni dzwonek na niższy wkład do kredytu

Jak powszechnie wiadomo, od początku 2014 roku do zaciągnięcia kredytu hipotecznego potrzebny jest wkład własny. Najpierw było to 5%, w tym roku wzrósł on do 10%, natomiast po 1 stycznia 2016, będzie to już 15% pożyczanej kwoty. Jeśli ktoś zatem wie już teraz, że taka wysokość wkładu własnego przekroczy jego możliwości, powinien się spieszyć z braniem kredytu.

Ów pośpiech jest o tyle wskazany, że rynek mieszkaniowy może przeżywać w najbliższych tygodniach prawdziwe oblężenie. To z kolei będzie mogło wpływać na wahania cen mieszkań. Dzieje się to już w przypadku rynku pierwotnego, na którym kwoty, jakie trzeba zapłacić za metr kwadratowy lokum, idą powoli w górę. Sytuacja wygląda natomiast nieco lepiej na rynku wtórnym, który dołączył we wrześniu do programu MdM. Tam ceny są stabilne, a w niektórych przypadkach nawet maleją. Chodzi tu jednak z reguły o mieszkania w nieatrakcyjnej lokalizacji.

Po 1 stycznia 2016, nawet z pomocą programu MdM, niektórym będzie trudniej o otrzymanie kredytu na wymarzone mieszkanie. Wszak wkład własny będzie przewyższał możliwości dofinansowania. Jest jednak wyjście alternatywne oferowane przez banki. To opcja wykupienia dodatkowego ubezpieczenia wkładu bankowego. Kredytobiorca może też przedłożyć dodatkowe zabezpieczenie, w postaci np. zamrożenia środków na rachunku bankowym.

Nie musi to być jednak z korzyścią dla klienta banku. Eksperci podpowiadają, że takie rozwiązania są nie rzadko kosztowniejsze, od 15% wkładu własnego. Dlatego najlepszym rozwiązaniem dla osób, które nie mogą sobie pozwolić na wyłożenie takich środków, a marzą o własnym kącie, jest udanie się po ofertę kredytową jak najszybciej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

%d bloggers like this: