Pomoc także dla kredytów w złotówkach

Pomoc także dla kredytów w złotówkach

Właściwie od początku tego roku w odniesieniu do kredytów hipotecznych, najczęściej mówi się o pomocy zadłużonym we frankach szwajcarskich. Zapoczątkowało to uwolnienie kursu tej waluty przez Szwajcarski Bank Narodowy. Nad sposobami pomocy usilnie głowili się politycy różnych partii. Pojawiało się też wiele głosów, że takie zachowanie to dyskryminacja kredytobiorców złotówkowych. Kilka dni temu Ministerstwo Finansów ogłosiło projekt ustawy pomocowej, która obejmuje nie tylko frankowiczów.

Trzeba przyznać, że pomoc zadłużonym we frankach wzbudzała wiele kontrowersji nie tylko w przypadku posiadaczy kredytów złotowych lub w euro. Na niektóre pomysły polityków, z tym o przewalutowaniu frankowych zobowiązań na czele, budziły sprzeciw także wśród ekonomistów. Nowy pomysł Ministerstwa Finansów trzyma się tego założenia. To nadal będzie budzić sprzeciw wielu środowisk, ale mogą one być mniej krytyczne wobec ustawy, ze względu na jeden jej punkt. Jest nim pomoc również dla złotówkowych kredytobiorców.

Posiadający zadłużenie w rodzimej walucie będą mogli liczyć na nieoprocentowaną pożyczkę, opiewającą na 1500 złotych miesięcznie, wypłacanych przez dwa lata. Ta pożyczka ma być spłacana w długim okresie, ale na razie nie ma precyzyjnych informacji, ile będzie trwał. Kto może takie wsparcie otrzymać? Osoby pozbawione pracy, a także ci, którzy na spłatę kredytu muszą przeznaczyć ponad 60% swojego dochodu. Istnieje też opcja umorzenia długu w pewnych warunkach. Ta pomoc jednak miałaby być również zwrotna.

Ustawa nie jest może idealna, a poza tym ze względu na obecną sytuację polityczną związaną z wyborami, nie ma pewności czy i kiedy wejdzie w życie. Pozytywne może być jednak to, że spłacającymi kredyty złotowe też ktoś się zainteresował. Ta pomoc może okazać się potrzebna przy ewentualnej podwyżce stóp procentowych albo dla osób korzystających z programu „Rodzina na Swoim”. Przypomnę, że w jego ramach udzielono prawie 200 tysięcy kredytów, a pomoc z niego płynąca kończy się w 2020 roku. Brak tego wsparcia może skomplikować spłatę zadłużenia. Odnosząc się jednak do wspomnianych wcześniej wyborów, pozostaje pytanie, czy ów projekt będzie realną pomocą, czy zwykłą kiełbasę wyborczą.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

%d bloggers like this: