Zmiany w „MdM”. Czy na lepsze?

Zmiany w „MdM”. Czy na lepsze?

O programie „Mieszkanie dla Młodych” napisano już bardzo wiele. Najczęściej jednak w negatywnym kontekście. Że wcale nie wspiera młodych w nabyciu pierwszego mieszkania, że nakłada zbyt rygorystyczne limity, że stawia na uprzywilejowanej pozycji deweloperów itd. Teraz znowu „MdM” jest na ustach wszystkich, a powodem jest jego nowelizacja. Jest duża szansa, że poprawi ona jego wizerunek.

Najbardziej medialną zmianą, która ma zostać wprowadzona do programu, jest jego rozszerzenie na rynek wtórny. Warto jednak zaznaczyć, że nie jest to zmiana jedyna. Nie podlega jednak dyskusji, że to właśnie ona wzbudza wśród potencjalnych beneficjentów „MdM” największe emocje. Daje im bowiem nowe możliwości wyboru nowego mieszkania.

Co jeszcze zmieni się w „Mieszkaniu dla Młodych” wraz z początkiem września? Na pewno zyskają rodziny posiadające dwójkę i więcej dzieci. Podniesiona zostanie dla nich wysokość dopłat, a także minimalny metraż dostępnych mieszkań. Rodziny wielodzietne będą mogły brać udział w programie, nawet gdy posiadają już mieszkanie, a chciałyby nabyć większe lokum. Wcześniej „MdM” wykluczało kogokolwiek, kto posiadał już mieszkanie lub dom. Do programu dopuszczone zostaną także osoby bez zdolności kredytowej. Jak to możliwe? Będą mogły wziąć kredyt, nawet z osobami niespokrewnionymi. To samo tyczy się singli, nawet tych, którzy taką zdolność posiadają. Co ciekawe, zniesiony zostanie również… limit wieku. O dofinansowanie będą mogły ubiegać się również osoby, które przekroczyły 35 rok życia.

Wszystkie te zmiany zwiastują poprawę funkcjonowania „Mieszkania dla Młodych”. Zwłaszcza pod kątem poszerzenia go o mieszkania z rynku wtórnego. Limit ceny metra kwadratowego takiego lokum, nie będzie mógł dodatkowo przekraczać 90% wartości średniej ceny metra kwadratowego w danej miejscowości. Pozostaje jednak kwestia, jak na kredytobiorców będą patrzyły banki. Okazuje się bowiem, że wiele z nich nakłada większe marże na singli, niż na pary posiadające dofinansowanie. Teoretycznie jednak, program nie powinien wspierać konkretnych grup. Niemniej jednak nie powinno być problemu ze znalezieniem dobrej oferty w bankach. Tak czy inaczej, dopiero po kilku miesiącach będzie można obiektywnie ocenić, czy zmiany w „MdM” faktycznie przyniosły poprawę.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

%d bloggers like this: